Hej hej tu trzy el kej : opisy meczów Komisarza

Hej hej tu trzy el kej !!!
Czas nadrobić ostatnie wydarzenia w lidze, bo zaraz juz zapomnę co się wydarzyło. Ciężko mi się wyrobić, ale dopóki daję radę to trzeba walczyć. W ostatnim tygodniu sędziowałem 49 spotkań, co daje dobrą średnią 7 na dzień, a nie licze w tym statów na 3LK. Po poprzednim tygodniu jak sobie je policzyłem stwierdziłem, że jestem lekko nienormalny. W związku z tym czas zacząć wariować dalej i przejść do meritum sprawy. Zatrzymaliśmy się ostatnio na wtorku, a więc czas na dwa mecze wtorkowe :

Obrońcy Tytułu – Sitkiewicz Nieruchomości 58 – 45
Nowy zespół w lidze w starciu z bardzo mocnymi Obrońcami pokazał sie z dobrej strony. W składzie zespołu Sitkiewicz Nieruchomości, bo o tym zespole mowa – jest wielu grajków dobrze znanych z poprzednich sezonów 3LK. O ile sie nie mylę powrócił dominator 4 ligowy – Sylwester Łogiński. Jest tez kapitan drużyny Paweł Potakowski, który jest groźny w każdym miejscu na boisku, są też gracze inni znani i lubiani tacy jak : Michał „Mietek” Siedlar czy Heniu, Piotrek Woźniak i Dawid „Pekin” Kriger. Sa również nieobecni na pierwszym spotkaniu prawdopodobny lider teamu Maciek Komarowski i Maciek Ługin. Po koszem straszy Marek Kowalczyk. Na pewno jednak zespół ten będzie potrzebował czasu na zgranie. Juz w pierwszym meczu właśnie ten element najbardzej szwankował. Obrońcy kontrolowali przez większość spotkania wynik, ale debiutanci nie pozwolili za bardzo wytchnąć faworytom. Zadecydowało aż 18 strat. Zobaczymy co sie wydarzy dalej, ale 2 liga na pocżatek to chyba dobry pomysł Potaka. Liderem Obrońców w tym spotkaniu był rewelacyjny Karol „Classic” Gajdamowicz, kótry zaaplikował rywalom aż 29 punktów.
Staty :
http://stats.3lk.pl/17edycja3lk/2liga/6-03-2019%20%20Obroncy%20Tytulu%20-%20Sitkiewicz%20Nieruchomosci/

Gdyńskie Niedźwiedzie – Dachy z Nieba 57 – 61
Skład Niedźwiedzi zmieniony w porównaniu do 2 Ligi. Przyszło kilku znanych dobrze zawodników takich jak : Maciek Ustarbowski, Paweł Gołdziński, Piotr Pęksyk czy nieobecny na pierwszym meczu Szymon Mochnacz. Dachy w tym samym składzie postawiły na zgranie i rozwój swojej zespołowej dobrej gry z poprzedniej edycji. W poprzedniej edycji często Dachy trzymały wynik z poptentatami ligowymi i pękały w pewnych chwilach co zawalało mecz. Tym razem start meczu nalezał do Niedźwiedzi, ale Dachy nie odpuszczały i trzymały się kilka punktów za nimi. Decydujaca okaząła się 3 kwarta w której dachy przeszły do ataku i odrobiły straty. Bardzo wazne okazało się zgranie i zespołowość, bo każdy gracz w drugiej połowie dał coś pozytwnego do wyniku. Chyba najlepszy mecz w ostatnich sezonach do tego zagrał Mariusz Zubowicz(20ptk) i Dachy utrzymały minimalną przewagę do ostatniego gwizdka.
Ps. Chłopacy wytrzymali bez Dachów…. Brawo ! Roofs from heaven jak to mówi Luka Kruczek.
Staty :
http://stats.3lk.pl/17edycja3lk/1liga/6-03-2019%20%20Gdynskie%20Niedzwiedzie%20-%20Dachy%20z%20Nieba/

Mi to Ryba – Thomson Reuters 41 – 26
Był to niezwykle defensywny mecz w którym skuteczność pozostawiała wiele do życzenia. Mi to Ryba po raz kolejny pokazała, że zamierza powalczyc o najwyższe cele w 3 Lidze pewnie pokonując rywali. W Reutersie zabrakło lidera w ataku, który by ustawił grę i trafił jakiś przełomowy rzut. Jacek Chojnacki, jesteś tam jeszcze ? Cięzko wygrać spotkanie mając skuteczność na poziomie 20%. Był to jednak pierwszy mecz w sezonie, a więc nie ma co jeszcze płakać. W zwycięskim teamie na wyróżnienie zasługuje niemal bezbłędny Tomek Budzisz z evalem na poziomie 26, czyli wyższym niż cały zespół przeciwny.
Staty :
http://stats.3lk.pl/17edycja3lk/3liga/8-03-2019%20%20Mi%20to%20Ryba%20-%20Thomson%20Reuters/

Seksowny Oddział Uderzeniowy – Grzechotniki 45 – 70
Grzechotniki po zeszłym sezonie powinny mieć teraz jeden cel : walkę o awans do 1 Ligi. Seksowny Oddział Uderzył w ten mecz w niepełnym składzie. Zabrakło dwóch braci Cichoszów co było dosyć dotkliwym ciosem. Grzechotniki postanowiły za to kontynuować mordowanie rywali zza linni 3 punktów. 10 trójek na 43% skuteczości nawet na poziom 1 Ligi to bardzo dobra skuteczność. Kiedy tylko Seksowni zaczynali gonić – Grzechotniki kąsiły najcięższym 3 punktowym jadem. Decydujaca o końcowym rezultacie okazała się 3 kwarta w której Seksowny zdobył tylko 2 punkty !!
Rewelacyjne zawody tego dnia do tego rozegrał Adam Grabarczyk – eval 43 ! i mega wszechstronne staty – 21 ptk , 17zb, 9 as , 6 prz. Brawo Adam !!!
Staty :
http://stats.3lk.pl/17edycja3lk/2liga/8-03-2019%20%20Seksowny%20Oddzial%20Uderzeniowy%20-%20Grzechotniki/

Koło Ergo – Los Chicos Latinos 63 – 61
Los Chicos było blisko nie zgłoszenia się do sezonu, ale ostatecznie co bardzo nas cieszy udało się chłopakom zebrać. Jak na razie będą grać bez swojego lidera, czyli Borysa Szycika, który postanowił zaleczyc swoje lekkie kontuzje i wrócić mocniejszym. Nie wiemy kiedy nalezy się go spodziewać, ale jezeli był regularnym all starem przez chyba wszystkie edycje w których grał, to aż strach pomyśleć o się stanie jak wróci głodny gry. Wracając do meczu, Los Chicos w zmienionym składzie, doszli Paweł Pinker, Tomek Portacha, Piotr Kramek i Piotr Kordalski, a więc personalnie bardzo ciekawie. Koło Ergo po pierwszej porażce z cięzkim rywalem tym razem wygrało pierwszy mecz w 1 lidze i pokazało, że nie jest ona tak straszna. Poczatek meczu jednak nalezał do podopiecznych nowego kapitana Adama Rzewuskiego. Przełom w meczu nastąpił w 3 kwarcie, kiedy to Ergo odrobiło wszystkie straty i wyszło na prowadzenie. Kiedy Ergo na 1,5 min do końca spotkania prowadziło 8 punktami – wydawało się, że mecz jest rozstrzygnięty. Ale Chicosi mają w swoich szeregach byłego MVP ligi, czyli Łukasza Zaborowskiego, który w 4 kwarcie rzucił aż 14 punktów. Było bardzo nerwowo, bo przewaga stopniała nawet do 1 punktu, ale ostatecznie Koło Ergo triumfowało prowadzone przez swoich liderów, czyli Błażeja Bujanowskiego i Łukasza Kozłowskiego.
Staty:
http://stats.3lk.pl/17edycja3lk/1liga/8-03-2019%20%20Kolo%20Ergo%20-%20Los%20Chicos%20Latinos/

Kosmity – Agresywnie Zmasowani 44 – 55
Przed tym meczem oba zespoły miały czyste konto, bo wygrały swoje pierwsze mecze. Ktoś musiał tym razem przegrać i były to Kosmity, które przy szczelnej obronie rywali po prostu nie miały pomysłu na grę. Brakowało też skuteczności i agresywności, bo 4 faule przez 40 minut to trochę mało. Agresywnie Zmasowani tez nie zagrali pieknego dla oka basketu, ale szczelnie murowali swój kosz. Uderzenie z ich strony przychodziło od różnych wykonawców. W pewnych momentach nie do zatrzymania był Oskar Plener, a jak juz jego udało się pokryć to budzili sie inni. Po raz kolejny dobre zawody rozegrał również Mariusz Zubowicz. Agresywnie Zmasowani coś czujemy, że powalczą w tym sezonie o awans, a 2 zwycięstwa na starcie powinny im dodać pewności siebie.
Staty :
http://stats.3lk.pl/17edycja3lk/2liga/10-03-2019%20%20Kosmity%20-%20Agresywnie%20Zmasowani/

AirHelp – Robaki 38 – 59
Nie jest to udany start sezonu dla AirHelp, brakuje kompletu personalnego na boisku i jest juz na koncie druga dotkliwa porażka. Robaki za to w tym sezonie widać, że postanowiły powalczyć o coś więcej niz utrzymanie bytu w 3 lidze. W końcu wstrzelił się Paweł Lazer co dla mnie było oczywiste, że ten moment nadejdzie. Pod koszem dzielił i rządził Dominik Kamela, który zanotował na swoim koncie solidne double double – 17ptk, 12zb. Sam poczatek meczu bardzo ustawił wydarzenia na boisku bo Robaki ten mecz rozpoczęły od prowadzenia 14-0. Do tego każda kwarta została przez nich wygrana. AirHelp musi szybko zabrac się do roboty, bo zaraz playoffy uciekną !
Staty :
http://stats.3lk.pl/17edycja3lk/3liga/10-03-2019%20%20AirHelp%20-%20Robaki/

Stosunkowodobrzy – Naucze się Dwutaktu 55 – 46
Ciekawe spotkanie na poziomie 4 ligi. Mecz był cały czas na kontakcie z lekkim prowadzeniem bardziej doświadczonych Stosunkowodobrych. Widać, że liczebność się poprawiła, a z nią i atmosfera plus wykorzystanie potencjału. Pod koszami było widac największą przewagę co pokazuje statystyka zbiórek. Ogólnie mówiąc : co nie wpadało dobijali. Karol „Iron” Chajęcki przestawiał rywali jak chciał, a czujny jak ważka Jarek Migdalski po prostu wiedział gdzie piłka spadnie dzięki sporemu doświadczeniu. W 4 kwarcie Adam Nierychlewski próbował jeszcze gonić wynik trzema celnymi trójkami, ale nie wystarczyło to juz na rozpędzonych rywali, którzy odnieśli 2 zwycięstwo w tej edycji.
Staty :
http://stats.3lk.pl/17edycja3lk/4liga/10-03-2019%20%20Stosunkowodobrzy%20-%20Naucze%20sie%20dwutaktu/

Hej hej tu trzy el kej : opisy meczów komisarza

Hej Hej tu trzy el kej !!!
Czas na kolejną porcję meczów, było bardzo ciekawie i cieszy nas fakt, że aż tak poważnie wszystkie ekipy rozpoczęły sezon. Bardzo ciekawe mecze za nami, jeszcze ciekawsze przed nami. Cieszy nas również, że oficjalnie od wczoraj zostały zamknięte zapisy do ligi!  Witamy ostatni 51 zespół w tym sezonie, czyli Basket Team z zaprzyjaźnionej ligi TALK !!! Dzieki temu mamy juz komplet teamów w 3 lidze. W związku z zamknięciem zgłoszeń w niedzielnym opisie poruszę temat kształtu playoffs, awansów i spadków z lig!!! Teraz już czas na opisy spotkań z ostatnich dni.

Zaczynamy od ubiegłego piątku i dwóch gdyńskich spotkań :

TOS Gdynia – Agresywnie Zmasowani 49 – 54
Bardzo ciekawe spotkanie teamu, który po kilku sezonach spadł z 1 Ligi, czyli Tosssssssssssu i jednej z ekip, która moim zdaniem ma potencjał spory, ale zawsze jakieś problemy na ich drodze się znalazły w nieodpowiednim momencie sezonu. Ten mecz pod swoje dyktando rozpoczeli spadkowicze Piotrka Kiczki, pierwsza kwarta to skuteczna gra podkoszowych Tosu, czyli Borysa Gustafsona i nowego nabytku Maćka Dąbrowskiego. Dobry start rozluźnił TOS, a rywale jak nazwa sama wskazuje rzucili się Agresywnie do odrabiania strat. 3 kwarta to gra punkt za punkt z lekką przewagą Tosu. W ostatniej części meczu Agresywnie Zmasowani zaczęli rewelacyjnie bronić na całym boisku, czego efektem było, aż 7 przechwytów, co dało im ostatecznie odrobienie strat z nawiązką i zatrzymanie faworyzowanych rywali na 7 punktach w tej części gry. Trzeba jednak przyznać, że TOS nie wystąpił w tym spotkaniu w pełnym składzie, zabrakło między innymi ich lidera mentalnego Marcina Skiby. Ciężko w zwycięskim zespole wyróżnić jednego gracza, bo wygrał zespół z równym i słusznym podziałem ról. Brakowało trochę skuteczności, ale jak już ona wskoczy na poziom możliwy do osiągnięcia to zespół ten będzie bardzo trudny do zatrzymania. Niech tylko utrzyma sie taka frekwencja !!!
Staty :
http://stats.3lk.pl/17edycja3lk/2liga/1-03-2019%20%20TOS%20Gdynia%20-%20Agresywnie%20Zmasowani/

Elektyryka West – Koło Ergo 78 – 69
Debiut w najwyższej klasie rozgrywkowej wicemistrzów 2 Ligi z zeszłego sezonu. Przeciwnik niezwykle wymagający, bo wicemistrz 1 Ligi. Elektryka West wzmocniła się jeszcze Francisem Omolekanem. Teoretycznie kolejny dobry zawodnik, ale praktycznie może to być bardzo ważny transfer, bo Elektryka liczna jest tylko na papierze, połowę meczów zeszłej edycji grała w 5 . Tym razem Francis okazał się tym jedynym rezerwowym jakże istotnym. Koło Ergo zaczęło to spotkanie wyraźnie stremowane. Nie siedziały im rzuty, które na codzień znajdują drogę do kosza. Elektryka wykorzystała to zawachanie i jak prawdziwy monolit znający sie od lat objeła prowadzenie i z każdą minutą powiększała je. Wydawało się, że jest po meczu, ale wtedy swój zespół przywrócił do gry dwoma dobrymi akcjami lider Łukasz Kozłowski. Nastepnie do gry dobrze weszli gracze rezerwowi drużyny Koło Ergo i rywalizacja się wyrównała. Od tego momentu Ergo goniło Elektrykę dochodziło ją na 2-3 punkty, po czym Elektryka wracała na plus 10 i tak chyba 2 razy jeszcze. Ostatecznie 4 kwarta to pokaz siły faworytów i odskoczenie na bezpieczną przewagę i kontrola nad wydarzeniami do ostatniej sekundy. Brawa jednak za ciężki debiut dla chłopaków spod Ergo Areny – takie historie lubimy !!!
Staty :
http://stats.3lk.pl/17edycja3lk/1liga/1-03-2019%20%20Elektryka%20West%20-%20Kolo%20Ergo/

Przechodzimy teraz do 4 niedzielnych spotkań, niestety nie miałem jak na nich się pojawić, ale postaram się odwzorować przebieg dzięki Patrykowi i naszym statystykom, a więc do roboty :

Stosunkowodobrzy – Zagrajmy To 43 – 26
Wow – pierwszy raz spojrzałem właśnie w staty tego meczu i juz na dzień dobry moim oczom ukazał się ….. skład Stosunkowodobrych. Brawo Damian Klinder !!! 11 graczy w składzie? Tylu graczy pojawiło się na parkiecie w tym zespole ostatni raz chyba w latach 90 tych poprzedniego wieku!!! Kazdy z tych 11 graczy dołożył cegiełkę do zwycięstwa. Trzeba przyznać, że ich przeciwnik, czyli Zagrajmy to nie miał ewidentnie dnia. Skuteczność obu zespołów była niska, a decydujące o zwycięstwie okazały się wysoko wygrane zbiórki i bardziej zespołowa gra Stosunkowodobrych. Bardzo lubię odnotowywać również powroty do ligi po wielu latach, a więc witamy w lidze ponownie Pawła Olejnika. Ile to lat temu było ?
Przechodząc do zespołu Zagrajmy to – trzeba o tym meczu jak najszybciej zapomnieć, bo potencjał druzyny jest na czołowe miejsca. Ale jak to sie mówi : Gra sie tak jak przeciwnik pozwala, a Stosunkowodobrzy pozwolili na niewiele tego dnia.
Ps. Nie pamietam meczu w którym najlepszy strzelec całego spotkania ma na koncie tylko 10 punktów 😉
Staty :
http://stats.3lk.pl/17edycja3lk/4liga/3-03-2019%20%20Stosunkowodobrzy%20-%20Zagrajmy%20To/

AirHelp – Orły 44 – 80
Kolejny debiutant w szeregach 3LK nie miał łatwego zadania na początek sezonu. Serdecznie witamy Airhelp na pokładzie ligi 3LK, mamy w tej ekipe kilku starych wyjadaczy parkietów 3LK, ale i nowych graczy, którym przy najbliższej okazji postaram się przyjrzeć. Liderami powinni być kapitan Wojtek Walczak i dwóch bardzo dobrze znanych wysokich graczy, czyli Tom Piotrkiewicz i nieobecny na pierwszym meczu Marcin Górski. Na początek jednak debiutanci natrafili na show naszego najlepszego dunkera ostatniej edycji Konkursu Wsadów – czyli Szymona Kosickiego. Szymon przypomniał o sobie genijalnym zakończeniem alley oopa rzuconego przez Jędrka Graja. Podobno było na co popatrzeć, ale Szymon tego dnia pokazał, że nie tylko dunki ma w swoim arsenale. 31 punktów, 7 zbiórek, 6 asyst i szalone 13/14 za 2 !!!! Wow !!! Mecz ustawiła pierwsza kwarta wygrana przez Orły 30-4 ! Do roboty Airhelp, trzeba szybko się odbudowac po tej demolce.
Staty :
http://stats.3lk.pl/17edycja3lk/3liga/3-03-2019%20%20AirHelp%20-%20Orly/

Ocelot – Narodowy Fundusz Zdrowia 41 – 54
Spotkanie dwóch debiutantów na tym poziomie rozgrywek. NFZ –zwycięzca ostatniej edycji 3Ligi i Ocelot, który z również awansował z 5 miejsca. 3 Liga była bardzo wyrównana i na wysokim poziomie w zeszłym sezonie i dlatego uważam, że wszystkie zespoły, które awansowały do 2 Ligi poradza sobie na tym poziomie spokojnie. Oczywiście najtrudniej mają zawsze ci z 5 miejsca, ale ten mecz pokazał, że Ocelot w tym sezonie nie zamierza być chłopakami do bicia. Szeroki skład i duże zaangażowanie, rezerwy w nizszej lidze, wygląda to coraz lepiej i coraz bardziej profesjonalnie.
W mecz dobrze wszedł NFZ i od pierwszej kwarty objął prowadzenie, głownie za sprawą trafijącego za 3 – Kacpra Szuszkiewicza. Druga kwarta to konsekwentna i skuteczna gra NFZ, aż do momentu 17-18 minuty. Wtedy obudził się Ocelot i przedstawił swoje ciężkie warunki. Ostatecznie
Kwarta jeszcze wygrana przez NFZ, ale juz tylko 2 punktami. W kolejnej odsłonie tego ciekawego widowiska Ocelot juz śmielej sobie poczynał, ale brakowało skuteczności. NFZ wyszedł juz nawet na 15 punktowe prowadzenie, po to żeby w końcówce kwarty stracić część swojej cięzko wypracowanej przewagi i przegrać kwartę(ostatnie 6 punktów w kwarcie zdobywał tylko Ocelot). Ostatnia część meczu to kompletna niemoc Ocelotu w ataku i bardzo dobra obrona NFZ. Ocelot w tej kwarcie zdobył tylko 4 punkty. Pierwsze zwycięstwo na koncie mistrza z ubiegłego sezonu 3 Ligi, ich liderem w tym meczu był tradycyjnie Michał Cieślewicz, zdobywca 17 punktów – MVP 3Ligi. Gratulujemy równej formy.
Staty :
http://stats.3lk.pl/17edycja3lk/2liga/3-03-2019%20%20Ocelot%20-%20Narodowy%20Fundusz%20Zdrowia/

GetResponse Monsters – Robaki 33 – 42
Debiut w tym sezonie GetResponse i na początek rzuca się w oczy brak w składzie ich lidera, czyli Mikołaja Stasiaka. Mikołaj to pierwsza opcja zespołu w poprzednich sezonach i mamy nadzieję, że jego absencja jest jednorazowa. Robaki po przetarciu w pierwszej kolejce z jednym z faworytów
tego sezonu, czyli Hetero Hydrą, teraz od początku spotkania pokazały, ze interesują ich tylko 2 punkty. Robaki w szerokim składzie to groźne robaki, nie dajcie im wejść na swoje podwórko, bo oblezą was z każdej strony. Tak właśnie rozpocząl sie mecz, który Robaki w kolejnych kwartach pewnie kontrolowały. GetResponse próbowało gonić w połowie drugiej kwarty i zmniejszyło straty do 2 punktów, ale wtedy Robaki bardzo mocno odpowiedziały. Kolejne podejście do przejecia wydarzeń na boisku miało miejsce pod koniec 3 kwarty, kiedy Monstersi zblizyli sie na 3 punkty. Wtedy odpowiedział dwukrotnie lider punktowy Robaków, czyli Krzysiu Kucha. W ostatniej części meczu GetResponse dalej walczyło, ale nie zblizyło sie dalej niz na 5 punktów i przegrało mecz. Robaki wyrównały tym samym swój bilans, a ich liderami byli w tym meczu wspomniany wcześniej Krzysztof Kucha i dominujący pod koszami Dominik Kamela. Podumowując : Robaki nie dały się zdeptać, a GetResponse nie wygra meczu z liderem punktowym na poziomie 7 oczek – Gdzie jest Mikołaj ?
Staty :
http://stats.3lk.pl/17edycja3lk/3liga/3-03-2019%20%20GetResponse%20Monsters%20-%20Robaki/

Przechodzimy do kolejnego tygodnia !!! Na początek poniedziałek i 3 mecze :

Biała czy Ruda – Geoban 54 – 55
Biała czy Ruda bardzo powoli odkrywa karty w tym sezonie. Co dopiero kilka dni temu pisałem o nowym zawodniku, czyli Marcinie Gawronie, teraz juz bunkrów nie było ale też było zaj….e 😉
W jego miejsce poijawił się kolejny gracz, którego należy sie obawiać na tym poziomie ligowym, czyli Szymon Konieczny. Taktyka ciekawa, bo Biała czy Ruda to w sumie pytanie takie same jak : Marcin czy Szymon ? Na oba pytania można odpowiedzieć tak samo czyli : Jedno(jeden) i drugie(drugi). Ale nie nie, mamy wrażenie, że to taka powolna prezentacja zespołu, a więc aż strach pomysleć ilu graczy jeszcze zaprezentują. Naszym zdaniem mieszanie nie jest takie złe i mozna zamówić wszystko(wszystkich) na jeden mecz 😉
Wracajac do meritum sprawy czyli meczu jak zwykle było bardzo ciekawie. Geoban osłabiony przez kontuzję Adama Nowaka, życzymy szybkiego powrotu do zdrowia. Osłabiony, ale jak zwykle groźny dowodzony przez wybitnego Quarterbacka Jakuba Sieronia, który nigdy nie wiadomo kiedy rzuci na przyłożenie. Co sie działo ? 19 zmian prowadzenia, 4 remisy ….. i ciekawa końcówka. Bohaterem zwycięskiego Geobanu okazał sie tym razem Damian Leman, który zmienił homor Andreasowi Dytelowi w ciągu kilkunastu sekund. Najpierw Andreas wyprowadził swój zespół na prowadzenie, ale chwilę później Damian rzucił z ciężkiej pozycji na prowadzenie i pozostała jeszcze jedna szansa dla Andreasa…. tym razem nie celna i 2 punkty pozostały w ekipie Geobanu na dobry start sezonu.
Ciekawostka : 41 rzutów za 3 oddanych ? Nawet Zakwasy by były dumne z takiego wyniku.
Staty :
http://stats.3lk.pl/17edycja3lk/3liga/4-03-2019%20%20Biala%20czy%20Ruda%20-%20Geoban/

Dżordanki Bracie – Back to Basket 49 – 56
Kolejne ciekawe spotkanie i odwrócona tabela dla Back to Basket po 2 kolejkach. Szczerze mówiąc to Back to Basket gra u nas w lidze chyba od zawsze. Prawie wszystkie sezony w 2 Lidze, raz spadli do 3 Ligi i bardzo szybko z niej awansowali i pokazali, że ich miejsce jest wyżej. Problemem zawsze było to, że byli wystarczająco mocni na ten poziom, ale zawsze coś nie zagrało, albo źle zaczęli sezon, albo gdzieś dostali walkowera….. nigdy nie pamietam jednak sezonu zaczetego od 2 zwycięstw. Teraz taka sytuacja stała się faktem dzięki ciekawym transferom i chemii w drużynie odczuwalnej już po wejściu na salę. Nowi gracze w zespole Rafał Zieliński i na pełen etat Maciek Bohentin.
Co do Dżordankówto zeszły sezon niezły, a ten zaczyna się od tradycyjnych problemów z kontuzjami. Michał „Wałujew” Kusina Leczy kontuzję, Maciek „Larry” Birn kontuzjowany już jest od kilku edycji….kilku innych też na galowo, albo nieobecnych. Jak kontuzje to sa i transfery i to bardzo ciekawe, bo przyszedł Franiu Omolekan i powrócił Maciek Gajkowski, a więc bedzie ciekawie jak wrócą inni.
Co do meczu to od poczatku spotkania mecz przypominał jakiś wykres z dziwnymi zmiennymi, czyli raz jedni mieli run a raz drudzy. W 3 kwarcie mocny run 12-2 miały Dżordani i wydawało się, że przechylą mecz na swoją korzyść, ale…. ale wykres jeszcze nie zakończył się na osi x i w 4 kwarcie do ataku ruszyło mocno Back to Basket zatrzymując Dżordanki na bilsko 7 i pół minuty bez punktów i notując dwa punkty na swoim koncie. Back to basket na czele tabeli po 2 spotkaniach, zesżły sezon zakończyli na ostatnim i utrzymali sie dzieki dyskwalifikacji …. Brawo !
MVP meczu – Marcin Płażyński, który dominował pod koszem, czasami nie warto robić głośnych transferów, a lepiej potrafić uruchomić uspiony potencjał gracza dzieki zespołowości.
Staty :
http://stats.3lk.pl/17edycja3lk/2liga/4-03-2019%20%20Dzordanki%20Bracie%20-%20Back%20to%20Basket/

Nieobliczalni – Lokalesi 55 – 71
Lokalesi to oczywiście zeszłoroczny North. Po poprzednim sezonie, całkiem udanym bo na pudle obiecywali nam, że poszerzą kadrę, ale nie spodziewaliśmy się jeszcze wtedy, że ją podwoją. Teraz śmiało można stwierdzić, że Lokalesi sa gotowi na walkę o najwyższe cele. Do składu doszli brakujący podkoszowi, plus wartościowi zmiennicy i na koniec prosto z zespołu dzisiejszych rywali cenny nabytek Maciek Dalak. Nieobliczalni widać, że stracili kilku graczy, bo bo odszedł wspomniany Maciek i Adam Siewruk do Wiadra. Zabrakło również w pierwszym spotakniu serca zespołu, czyli dwóch rozgrywających Jedrka Graja i Jacka Chojnackiego. Bez nich Lokalesi pewnie kontrolowali przebieg meczu. W Nieobliczalnych widac dalej potencjał, ale zbyt widoczny był brak dwóch generałów. Lokalesi bardzo szybko narzucili szybkie tempo, które rywale mamy wrażenie wytrzymali do połowy drugiej kwarty. Później pociąg odjechał i nie chciał się juz zatrzymać do samego końca. MVP pierwszego spotkania zostali szalenie skuteczny Eric Rad i wyraźnie skupiony na zbudowaniu zespołu prawie bezbłędny Mateusz „Bonus” Nitsche.
Staty :
http://stats.3lk.pl/17edycja3lk/1liga/4-03-2019%20%20Nieobliczalni%20-%20Lokalesi%2011/

Przechodzimy do wtorku, czyli tym razem przez problemy z salą w Sopocie odbyły sie w ten dzień tylko 4 mecze :

Akademia Bolków – Makarena 42 – 63
Niestety tego spotaknia nie oglądałem, a był to mecz dwóch teamów, które juz grały w tym sezonie i oba zespoły przed meczem miały na koncie juz po jednym zwycięstwie. Czas sie wybrac na mecz Bolków, bo zbyt wielu graczy nie znam, żeby szeroko o nich coś napisać. Co do Makareny : pisałem już wcześniej, dla mnie to kandydat do awansu i wszystko w ich rękach. Ich ręce tego dnia były zdecydowanie pewniejsze, ale Bolki nie zamierzały odpuszczać. Dopiero 4 kwarta przypieczetowała zwycięstwo Makareny, a zapewniła im je dobra obrona i słaba skuteczność tego dnia rywali. W sumie to zazwyczaj jedno powofuje drugie, a wię przez przypadek mogę mieć trochę racji. Co do statystyk to są troche zadziwiające, bo 81-25 w evalu, wysoko wygrane zbiórki, więcej asyst i przechwytów zdecydowanie….. a dopiero w ostatniej kwarcie postawiona została kropka.
Staty :
http://stats.3lk.pl/17edycja3lk/4liga/5-03-2019%20%20Akademia%20Bolkow%20-%20Makarena/

LANcelot – Nauczę się Dwutaktu 60 – 45
Kolejny mecz którego niestety nie widziałem, ale nie da rady być niestety wszędzie. Takie opisy sa najtrudniejsze, bo musiałbym wymyslić duzo bzdur a powoli mi się koncepcje kończą. W związku z tym przejdźmy do konkretów 😉
Wydawałoby się , że LANcelot pokpił sprawę, bo przyszedł na mecz w 5. Nic jednak bardziej mylnego, było to zaplanowane działanie mające na celu zdekoncetrowanie rywali i uśpienie ich czujności. Chłopacy pomysleli sobie : W pierwszym meczu całkiem nieźle szły nam te dwutakty, przeciwnik robi sobie z nas jaja. Gramy na wymiane ciosów i w końcu rywal się zmęczy,
Ostatecznie to w 4 kwacie dwutakty przestały wchodzić i LANcelot jednak wytrzymał kondycyjnie i wprowadził zamęt w szeregi podopiecznych Krzyśka Kuchy. LANcelot pozwolił rywalom trafić jeden rzut z gry …. i zrównał się rywalem w tabeli po dwóch pierwszych kolejkach. Liderami tym razem byli : Jerzy Przybojewski z evalem na poziomie 30 i najlepszym statystycznie moim zdaniem meczu w historii wystepów w 3LK i Michał Damrat bezbłędny za 3 w tym spotkaniu.
Staty :
http://stats.3lk.pl/17edycja3lk/4liga/5-03-2019%20%20LANcelot%20-%20Naucze%20sie%20dwutaktu/

Powrót Pitera – Grande Pruszczones 83 – 59
Tego meczu kawałek widziałem, ale zaledwie kilka akcji. Grande Pruszczones zaliczyło lekki falstart, bo szczerze mówiąc kilku graczy nie przyszlo, bo byli tego dnia na Harlem Globtroters, ale może stwierdzili, ze na poczatek rywal jest trochę zabójczy. Zobaczymy jak bedzie w kolejnych meczach, bo z tego co wiemy to kolejny sezon bez zmian w składzie i zobaczymy jak sobie poradzą z fizycznością w 1 Lidze. Na poczatek rywal fizycznie zabójczy, bo Piotrek Szczotka pod koszem jest nie do przepchnięcia, a Krzysiek Mielczarek miał jeszcze do trgo bardzo dobry dzień na dystansie 6/11 za 3. Do tego można dodać dobrze grającego tego dnia Kamila Sadowskiego i niezawodnego Przemka Frasunkiewicza. Powrót Pitera zaliczył w tym meczu 31 asyst i na tym zakończmy. Grande Pruszczones życzymy powodzenia dalej, ale i większej czujności z terminarzem , bo sami jestesmy ciekawi co pokażą młode chłopaki z Pruszcza Gdańskiego już w pełnym składzie.
Staty :
http://stats.3lk.pl/17edycja3lk/1liga/5-03-2019%20%20Powrot%20Pitera%20-%20Grande%20Pruszczones/

Wiadro – Bat Sierakowice 43 – 79
Chciałoby się napisać, że Wiadro poszerzyło swój skład tak jak Lokalesi, ale natrafili tego dnia na wyjątkowo groźnych, spragnionych gry aktualnych Mistrzów 3LK, czyli BAT Sierakowice. W składzie zobaczyliśmy kilka ciekawych nazwisk, ale nie był to dobry moment na zgrywanie. Bat wykorzystał każdy moment zawachania rywali i włączył 6 bieg od poczatku spotkania i postanowił nie zwolnić aż do zuzycia całej benzyny. Paliwo zatankowane było jednak do pełna i mecz nie miał juz żadnych zwrotów akcji. Wiadro kombinuje fajnie, ale miało bardzo nie przyjemny start sezonu, Na poczatek niezwykle mocny Powrót Pitera w którym chłopacy pokazali sie bardzo korzystnie, ale niestety mecz przegrali, a teraz mecz z aktualnymi mistrzami. Czujemy jednak w tym zespole moc i wierzymy, że od kolejnego meczu zoabczymy juz korzystniejsze rozwiazania końcowe. Na meczu warto odnotować również obecność naszego przyjaciela Przemka Zamojskiego, który bacznie przyglądał się grze swoich kolegów, a póżniej …… a później powiemy co sie działo w innym poście o trochę innej tematyce.
Staty :
http://stats.3lk.pl/17edycja3lk/1liga/5-03-2019%20%20Wiadro%20Sklad%20-%20BAT%20Sierakowice/

Środę zostawiam już jednak na kolejne dni, wybaczcie ale w ostatnich 3 dniach miałem okazje zobaczyć na różne sposoby 33 spotkania  Spokojnie – jestem tylko trochę nienormalny.
Do usłyszenia w niedzielę !!!
Hej Hej tu trzy el kej !!!